Zacznijmy od początku, srebro czernieje ponieważ, wbrew powszechnej opinii to nie powoduje tlen czy utlenianie się, ale to reakcja na siarkę w organizmie(np. noszącego biżuterię ze srebra), a nawet na siarkę w powietrzu. Ciekawostka dotyczy monet srebrnych przechowywanych w kapslach, pomimo tego że nikt ich nigdy nie dotykał  mogą zczernieć przez śladowe ilości siarki w powietrzu. Całe rzesze osób, uważa że łańcuszek srebrny, który poczerniał nie jest srebrny (jeśli ktoś chce je wyrzucić my chętnie nawet za nie zapłacimy:D ), a jest wprost na odwrót. Srebro ciemnieje właśnie z powodu, że jest srebrem, nasza dieta powoduje to że biżuteria szybciej czernieje niż np. 20 lat temu, dieta wtedy była znacznie prostsza, a produkcja srebra jest na pewno na nie gorszym poziomie. Dieta bogata np w kurze jajka, gdzie żółtka jajek mają znaczne, ilośći siarki może przyśpieszyć czernienie. Ponadto przyśpieszy zabrudzenie naszego np łańcuszka, polakierowanie go lub posmarowanie kremem, czy popryskanie perfumami.


Jak temu zapobiec?
Zalecamy ściąganie biżuterii do snu, nie tylko ze względu na możliwość pocenia się i szybszej reakcji czernienia, ale nasza biżuteria jest bardziej narażona na uszkodzenia niż za dnia. Wiadomo, warto nie smarować czy pryskać niczym naszej biżuterii. Nie polecemy kąpać się w żadnej biżuterii, tym bardziej jeśli chodzi o kąpiele w źródłach tzw. siarkowych, ciepłych wodach termalnych.


Jak czyścić zabrudzenia, poczerniałe srebro?
Jednym z metod, jest sposób domowy, to kubek, ciepła woda,a na jego dnie kawałek aluminiowej folii oraz ok.2łyżek sody spożywczej, zanurzenie w takiej kąpieli może wyczyścić poczerniałe srebro, przy tej okazji nie polecamy czyszczenia pastą do zębów, zawiera ona środki mikrościerne, co może powodować z czasem porysowanie naszego ukochanego srebra.
Jednym ze skuteczniejszych sposobów, są po prostu płyny czyszczące i chusteczki polerujące, przez nas sprawdzone firmy Argentum, czyszczą i zabezpieczają przed dalszym czernieniem, odnawiają doskonale biżuterie. Można tak że udać się do jubilera, który wyczyści naszą biżuterię mechanicznie, w bębnie polerskim.

(Zdjęcie przedstawia czyszczenie w płynie firmy Argentum.)


Uważam, że jak wszystko w życiu, tak że o biżuterię należy dbać, ma jednak ona bezpośredni kontakt z naszą skórą, odpowiednio wyczyszczona powinna odwdzięczać się nam pięknym, jasnym błyskiem.

Poniżej chcemy przedstawić etapy czyszczenia kolczyków srebrny kół próby 925,  czyli produktów które sprzedajemy. Kolczyki leżały około 4-5lat bez żadnej ochrony przed słońcem czy powietrzem, zostały poddane czyszczeniu płynem Argentum oraz chusteczką tej samej firmy.

1. etap, już zdążyłem zamoczyć mniejszą parę kolczyków kół(czarne jak węgiel prawda?),

2. etap,

2. etap, to czyszczenie obu par dokładnie w płynie, choć wydają się matowe i faktycznie są, wiem że można je wypolerować jak nowe...

3. etap, po dokładnym wyczyszczeniu, 1 para była większa i nie mogłem zmieścić koła w plastiku, więc namoczyłem ściereczkę i wyczyściłem siarkę :). Poniżej zdjęcia kolczyków już po czyszczeniu w płynie, kolczyki z przodu są już po lekkim polerowaniu szmatką, nie są już matowe.